Bałkany na talerzu – kuchnia czarnogórska

 

Wszystko zaczęło się od wakacji 2 lata temu, kiedy udałam się pierwszy raz na Bałkany i skosztowałam kuchni bułgarskiej. W tym roku przybyłam do Czarnogóry i tam rozpoczęłam swoją nową przygodę. Potrawy grillowane, ryby, pizze, makarony, a także liczne czarnogórskie desery. Kuchnia czarnogórska i trochę kultury w mojej odsłonie – zapraszam do lektury!

kuchnia czarnogorska Bałkany na talerzu   kuchnia czarnogórskaOd razu przepraszam, że długo nie pisałam, ale udałam się na wypoczynek i byłam poza zasięgiem 🙂 Odbyłam wspaniałą podróż do Czarnogóry, gdzie poznałam zupełnie nowe smaki.

Czarnogórskie zwyczaje

Zanim zacznę krótką historię o samych potrawach, może kilka słów o samej Czarnogórze. Jest to kraj typowo patriarchalny, czego dowodem (przynajmniej na wybrzeżu) są liczne posiedzenia mężczyzn w knajpach oraz kawiarniach przy kawie, coli albo piwie. Kobiet w lokalach jest niewiele, a jak już się pojawią to na ogół turystki. Czarnogórcy najbardziej lubią swoje wina, czarnogórskie piwa oraz rakiję w różnych smakach. Ja piłam malinową – mocna, ale bardzo smaczna 🙂

Obok przesiadywania w barach, ulubioną formą spędzania wolnego czasu jest … bycie u fryzjera. Tam zakłady fryzjerskie otwarte są do 23 i za każdym razem można spotkać takie same tłumy mężczyzn. Nie chodzi o jakieś metamorfozy, ale po prostu chęć posiedzenia we wspólnym gronie i przy okazji podcięcie włosów. Tam także nadal używa się brzytwy do golenia.

I jeszcze jedna sprawa dla turystów z samochodem. Po pierwsze sama Czarnogóra jest trudnym krajem do jazdy samochodem – drogi są bardzo kręte i często jeździ się serpentynami nad przepaścią, a gdy jedzie się pod górę jest nakaz jazdy powyżej 50 km/h. Kiedy już znajdziecie się w jakimś mieście (ja byłam w Ulcinj, więc mówię z własnego doświadczenia) nie stresujcie się licznymi klaksonami. To forma Czarnogórców do pozdrawiania siebie nawzajem albo poganiania przechodniów, by przeszli szybciej na drugą stronę jezdni … ;]

Kuchnia czarnogórska

Bardzo byłam zdziwiona, gdy po przybyciu na miejsce i rozpoczęciu wędrówki po lokalnych restauracjach w karcie menu nie znalazłam zbyt wielu potraw, których byśmy nie znali. Ze względu na dużą liczbę turystów z Włoch, w restauracjach podawane są pizze typowo włoskie, makarony, zapiekanki i liczne sałatki. Obok kuchni włoskiej dominują owoce morza, gdyż Adriatyk jest idealnym miejscem na ich hodowlę. Kalmary, risotto z krewetkami czy ostrygi – wszędzie można spotkać się z nimi. Bardzo popularne są również ryby – zarówno te morskie, jak i z Jeziora Szkoderskiego – największego jeziora na Bałkanach.

Jednego mi bardzo brakowało – ziemniaków. Jak raz zamówiłam potatoes to otrzymałam … frytki. W większości jest to jedyna forma ziemniaków. Jednak tego najbardziej mi brakowało to owoców. Czarnogóra to kraj, gdzie rośnie pełno limonek, granatów, fig czy arbuzów. Kuchnia czarnogórska aż się prosi o takie smaczne dodatki do dań głównych. Niestety, limonek i granatów nawet nie ma za wiele z sklepach. Za to miłośnicy oliwek na pewno znajdą coś dla siebie! Czarnogóra słynie z uprawy głównie oliwek oraz winogron na winne cele 😉 Dlatego też wina jest pod dostatkiem. Najbardziej znany jest Vranac i Krstac, smaczne jest jeszcze Rose oraz czarnogórskie Chardonnay.

Nieco trudniej może być wegetarianom. Kuchnia czarnogórska nie jest raczej nastawiona na dania warzywne i bezmięsne. Jeśli chodzi o sałatki to ja jestem miłośniczką sałatki szkopskiej!!! 🙂 No po prostu pyycha! I nigdzie nie smakuje ona tak, jak na Bałkanach.

W każdej z czarnogórkich potraw wyczuwa się wspaniałe, wyraziste i dojrzałe smaki, pełne słońca, ciepła i morskiego klimatu. Warto wybrać się w taką podróż i samemu zasmakować bałkańskiego świata.

Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Your email address will not be published.